Rentowność amerykańskich obligacji skarbowych spadła w czwartek, pomimo opublikowania kolejnego raportu inflacyjnego wskazującego na silniejszą niż oczekiwano presję cenową. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła o 8 punktów bazowych do 4,554%, podczas gdy rentowność 2-letnich obligacji skarbowych spadła o 4 punkty bazowe do 4,321%. Rentowność zmienia się odwrotnie do cen obligacji, przy czym jeden punkt bazowy równa się 0,01%. Dane ekonomiczne USA opublikowane w czwartek wykazały, że indeks cen producenta (PPI), który mierzy zmiany cen otrzymywanych przez producentów za towary i usługi, wzrósł o 0,4% w styczniu w ujęciu sezonowo skorygowanym.

Przekroczyło to oczekiwania ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 0,3%, zgodnie z badaniem Dow Jones . Podstawowy wskaźnik PPI, który nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii, wzrósł o 0,3%, co odpowiada prognozom. Pomimo głównej liczby wskazującej na silną presję inflacyjną, pewne podstawowe dane sugerowały obniżanie się cen. Analitycy zauważyli, że podczas gdy dane dotyczące inflacji pozostały wysokie, styczniowy wskaźnik PPI i wcześniej opublikowany raport dotyczący wskaźnika cen konsumpcyjnych (CPI) zasygnalizowały potencjalnie słabszy odczyt wskaźnika cen wydatków konsumpcyjnych (PCE). Rezerwa Federalna uważnie monitoruje wskaźnik PCE, który ma zostać opublikowany pod koniec lutego.
Adam Crisafulli, założyciel Vital Knowledge, zauważył w notatce badawczej, że chociaż dane PPI wykazały wyższy niż oczekiwano wzrost, niektóre elementy raportu były „gołębie”, co wskazuje na mniejsze obawy inflacyjne. Dodał, że po środowym, gołębim odczycie CPI, dane PPI zostały przyjęte przez rynki jako „miła niespodzianka”. Wcześniej w tym tygodniu rentowność obligacji skarbowych gwałtownie wzrosła po tym, jak raport CPI wykazał 0,5% wzrost w ujęciu miesięcznym w styczniu i 3% wzrost rok do roku, przekraczając szacunki odpowiednio 0,3% i 2,9%.
Wskaźnik Core CPI, który nie obejmuje kosztów żywności i energii, wzrósł o 0,4% w ciągu miesiąca i 3,3% w skali roku, przekraczając oczekiwania odpowiednio na poziomie 0,3% i 3,1%. Pomimo utrzymujących się obaw o inflację niektórzy uczestnicy rynku wskazali na konkretne czynniki przyczyniające się do siły rynku obligacji. Peter Boockvar, dyrektor ds. inwestycji w Bleakley Financial Group, zauważył, że „utrzymująca się inflacja jest widoczna nawet przed taryfami”, ale zauważył, że niektóre komponenty związane z opieką zdrowotną, które wpływają na indeks PCE, pozostały stonowane, przyczyniając się do wzrostu obligacji. – Autorstwa MENA Newswire News Desk.
