W trzymającym w napięciu półfinałowym starciu na Stade de la Paix w Bouake , Nigeria zapewniła sobie miejsce w finale AFCON po napiętej serii rzutów karnych przeciwko RPA. Super Eagles odnieśli zwycięstwo, wygrywając 4-2 w rzutach karnych po fascynującym remisie 1-1, który trwał 120 minut. Półfinałowy mecz między Nigerią a RPA rozegrał się jak scena z trzymającego w napięciu thrillera Nollywood, trzymając kibiców w napięciu do samego końca na Stade de la Paix w Bouake.

W rollercoasterze emocji Nigeria wydawała się być skazana na zwycięstwo, gdy Victor Osimhen strzelił późnego gola. Jednak VAR interweniował, przyznając RPA kluczowy rzut karny, wyrównując wynik i wysyłając mecz do dogrywki, dodając kolejną warstwę dramatyzmu do i tak już intensywnego spotkania. Napięcie wzrosło, gdy mecz zmierzał w stronę serii rzutów karnych, w której zabłysły niezwykłe umiejętności bramkarskie Stanleya Nwabaliego.
Kluczowe obrony Nwabalego zapewniły Nigerii zwycięstwo 4-2 w rzutach karnych, co pozwoliło im awansować do finału AFCON z nadzieją na zdobycie czwartego tytułu afrykańskiego. Dzięki emocjonującemu zwycięstwu nad RPA Nigeria stoi teraz na krawędzi zdobycia czwartego tytułu AFCON. Napędzani znakomitym występem Nwabalego w rzutach karnych, Super Eagles wchodzą do niedzielnego finału jako groźni pretendenci do mistrzostwa.
